Kościół w ciszy – tak swój artykuł zatytułowała pani Iwona Krawczyk-Krajczyńska, która pracuje dla płockiego Gościa Niedzielnego. W owym artykule zaś autorka przedstawiła propozycję Duszpasterstwa Niesłyszących i Słabosłyszących Diecezji Płockiej. Zapraszamy do zapoznania się z artykułem, który znajdziecie na stronie www.plock.gosc.pl

Poniżej prezentujemy wybrane fragmenty artykułu „Kościół w ciszy”:

Język stwarza największą z barier pomiędzy niesłyszącymi i tymi, którzy słyszą. Nie jest tak, że naturalny język Głuchych, to język polski pokazany znakami. Dlatego w urzędzie, przychodni czy na egzaminach niesłyszący napotykają na bariery informacyjne. Niestety na liście miejsc, gdzie nie sposób zrozumieć się „bez słów”, znajduje się także Kościół.

 

Ksiądz Bogdan Kołodziejski, pracujący w parafii w Pułtusku podkreśla, że niesłyszący potrzebują mieć swojego Duszpasterza:

Głusi bez duszpasterza nie mają szans być w kościele. Ich świat jest jak teren misyjny. Aby zrozumieć liturgię potrzebują materiałów w swoim języku, swoich kapłanów i miejsca, gdzie będą mogli budować wspólnotę z Bogiem i z ludźmi

 

Nadzieją napawa fakt, że w płockim seminarium klerycy uczą się języka migowego. Jak dodaje ks. Kołodziejski:

Także w seminarium znalazło się kilku kleryków, którzy zainteresowali się językiem migowym. To daje nadzieję, że w przyszłości będzie przybywać parafii, gdzie znajdzie się miejsce na wspólnotę niesłyszących. – Oni uczą wrażliwości, miłości do innych ludzi. Pokazali mi, jak można inaczej postrzegać świat. Bardziej wzrastam w wierze, patrząc na nich. Sam bym tego nie wymyślił. To wielkie natchnienie Pana Boga, które na pierwszym roku seminarium zaprowadziło mnie do duszpasterstwa niesłyszących w Płocku. I tak „przepadłem”. Mam poczucie misji.

 

www.effatha24.com – Bieżące informacje z Duszpasterstwa Niesłyszących w Polsce