Osoby chore na trąd, zgodnie z przepisami Księgi Kapłańskiej, musiały mieszkać osobno, poza obozem, musiały mieć zasłonięte usta i krzyczeć „nieczysty”, by ostrzegać wszystkich przechodzących obok. Trudno czytając dziś o tym nie mieć skojarzeń z kwarantanną, która jest nakazywana osobom chorym na COVID-19.

Od tego rozpoczął dzisiejsze migane kazanie ks. Tomasz Filinowicz – duszpasterz niesłyszących z Wrocławia. W dalszej części kapłan wskazał, że w związku z koniecznością izolacji w Stanach Zjednoczonych potroiła się liczba osób cierpiących na depresję. Człowiek jest bowiem istotą, która dla normalnego funkcjonowania potrzebuje drugiego człowieka. Bóg bowiem stwarzając człowieka na „swój obraz i swoje podobieństwo” wpisał w ludzką naturę pragnienie wchodzenia w relacje. Podobnie jak w Trójcy Świętej jest relacja między Ojcem, Synem i Duchem Świętym, podobnie człowiek chce budować relacje z innymi ludźmi.

 

Na zakończenie kapłan zachęcił do udziału w tegorocznej akcji „Zdrapka Wielkopostnej„, która będzie miała na celu właśnie pomóc w rozwijaniu relacji międzyludzkich – zarówno tych rodzinnych, jak i przyjacielskich, sąsiedzkich czy duszpasterskich.