Kolory w liturgii

O tym, że kolor ma znaczenie mówił w dzisiejszym kazaniu w języku migowym ksiądz Tomasz Filinowicz – wrocławski Duszpasterz Niesłyszących. Tradycyjnie kazanie w trzecią niedzielę miesiąca było poświęcone tematowi Eucharystii, zgodnie z programem duszpasterskim...

Chleb i wino

W 5 niedzielę Wielkiego Postu kazanie we wrocławskim Duszpasterstwie Niesłyszących miało charakter katechetyczny. W związku z realizowanym w Kościele w Polsce programem duszpasterskim „Eucharystia daje życie” kapłan poświęcił je tematowi Mszy Świętej....

Zbawienie, odkupienie i łaska

Od mini kursu języka migowego rozpoczął kazanie wrocławski duszpasterz niesłyszących w 4 niedzielę Wielkiego Postu. Osoby uczestniczące we Mszy Świętej mogły nauczyć się poprawnego migania trzech słów, z zakresu liturgicznego (kościelnego) języka migowego: zbawienie,...

Miłość nie jedno ma imię

Miłość nie jedno ma imię – tak kazanie w języku migowym na 2 niedzielę Wielkiego Postu rozpoczął ks. Tomasz Filinowicz. Wrocławski duszpasterz niesłyszących odwołując się do doświadczenia miłości ludzkiej, zwłaszcza tej łączącej dziecko z mamą i tatą,...

Kwarantanna Jezusa

Pielgrzymi, którzy odwiedzają Ziemię Świętą, odwiedzają miejsca związane z życiem i działalnością Pana Jezusa. Wśród nich jest góra zwana Górą Kuszenia lub też Górą Kwarantanny. Tam bowiem wedle tradycji Jezus miał być kuszony przez diabła podczas swojego...

Potrzeba wspólnoty

Osoby chore na trąd, zgodnie z przepisami Księgi Kapłańskiej, musiały mieszkać osobno, poza obozem, musiały mieć zasłonięte usta i krzyczeć „nieczysty”, by ostrzegać wszystkich przechodzących obok. Trudno czytając dziś o tym nie mieć skojarzeń z...

Milcz i wyjdź z niego!

Milcz i wyjdź z niego! – takie słowa kieruje Jezus w dzisiejszej Ewangelii (Mk 1, 21-28) do człowieka opętanego przez diabła w synagodze w Kafarnaum. O tym dlaczego Jezus kazał „zamknąć się” duchowi nieczystemu oraz o tym, że diabeł jest nazywany...

Pójdźcie za mną

Czytając dzisiejszą Ewangelię (Mk 1, 14-20), w której Jezus powołuje Szymona i Andrzeja oraz Jakuba i Jana, można mieć wrażenie, że pójście za Chrystusem to prosta sprawa. Tak prosta jak dojenie krów czy tynkowanie. Gdy się stoi z boku wygląda to na prawdę na łatwą...